Triumph GT6

Triumph GT6

Triumph GT6 jest czymś więcej niż tylko hardtopowym Spitfire’em. Niektórzy czują, że najwcześniejszy MkI wygląda nieco przesadnie z tyłu, podczas gdy inni byli rozczarowani, że MkII stracił stylizację czołową MkI Aston Martin DB4.

Są tacy, którzy wolą MkIII za sugestię, jak mógłby wyglądać tragicznie martwy Stag coupé. Są to jednak tylko stopnie rozłąki, wszystkie są wyjątkowo ładnie wyglądającymi samochodami. Potężne – wrzucenie dużego silnika do małego samochodu zawsze gwarantuje wyższą wydajność ante, ale „szósta” Triumpha przynosi ze sobą również wyśmienitą ścieżkę dźwiękową.

GT6 zaznacza wiele skrzyń na froncie praktycznym, a także podnosi klapę tylną, odsłaniając obszerny obszar bagażowy; w szczególności MkIII ma przyzwoitą przestrzeń wewnętrzną; i jest znaczna część kopii zapasowych od specjalistów. Są łatwe w obsłudze dzięki przedniej części pochylenia i nie trzeba mieć głębokich kieszeni, aby je kupić lub uruchomić.

Styl, wydajność, obsługa i praktyczność powiązane z niskimi kosztami – czy Triumph GT6 może być najlepszym klasykiem?

GT6 idzie na wagę, kiedy przechodzisz przez wersje, ale tak samo robi bhp, więc każdy czuje się tak przebiegły i potężny jak inni. Główna różnica polega na manipulowaniu, obsługa MKI jest dość słaba, podczas gdy zmiany zawieszenia na MKII i III zapewniają lepsze wyniki w tych reinkarnacjach.

Pod względem komfortu jest wysoki może być problem z MKI i II. Dyskutujemy o dość małym pojeździe w Triumph GT6, który, chociaż jest nieco bardziej akomodacyjny w MKIII, nie jest idealny dla tych, którzy są po wyższej stronie. Jeśli możesz zgiąć ramę w samochodzie na pierwszym miejscu, GT6 ma proste, ale piękne wnętrze, które powinno tylko dodawać radości, gdy zapalasz silnik.